Menu
Bon Appétit, Baby! cz. 3

Bon Appétit, Baby! cz. 3

W ostatnim wpisie w ramach cyklu Bon Appétit, Baby! dostaliście garść inspiracji  kulinarnych do przygotowywania obiadów nie tylko dla Małych, ale też Dużych Głodomorów. Sprytne gotowanie to przyrządzanie posiłków dla całej rodziny. A później… ich wspólna konsumpcja :) 

A dziś w roli głównej… śniadanie! Nie bez powodu mówi się o nim jako o najważniejszym posiłku w ciągu dnia. Śniadanie ma ważne zadanie! Zaspokoić głód po całonocnej przerwie od posiłków (no, wiadomo, że z dziećmi i ich nocną przerwa bywa nieco inaczej, prawda, drogie Mamy?), zapewnić porządny zastrzyk energii i napędzić do działania.

Nie wiem, jak Wy, ale my uwielbiamy śniadania, szczególnie te weekendowe, niespieszne, gdy nie gonią nas spotkania i terminy. To właśnie zazwyczaj wtedy na naszym stole pojawiają się placki, placuszki, racuszki, od których robi się cieplej nie tylko w żołądkach, ale też na sercu :) Już od samego rana! A gdy za oknem szaro i chłodno, takie przyjemne ciepło jest na wagę złota. Wchodzicie w to? :)

Przepisy, które przygotowałam, będą nadawały się idealnie również dla małych alergików. Tak się składa, że Ignaś do nich należy, dlatego często wspinam się na kulinarne wyżyny i kombinuję, jak zastąpić pewne składniki, by danie, które ląduje na naszych talerzach, nie straciło na smaku. W przypadku tych placuszków, naprawdę się to udało. Są przepyszne, pełne wartości odżywczych i znikają błyskawicznie ze stołu! A ja nie nadążam z ich smażeniem :)

Placuszki gryczano-bananowe*

Uprzedzam ewentualne skojarzenia z kaszą gryczaną – te placuszki naprawdę mają niewyczuwalny posmak kaszy gryczanej.

Przepis, z moimi drobnymi modyfikacjami, pochodzi stąd: http://smakoterapia.blogspot.com/2014/08/placki-gryczane-z-bananem.html

Potrzebujemy:

1. 300g kaszy gryczanej niepalonej (białej/jasnej)

2. 1 lub 2 banany (w zależności od wielkości i preferencji smakowych).

Sposób przygotowania: 

Wieczorem płuczemy kaszę i zalewamy ją wodą (tak, aby woda była sporo ponad kaszą).

1. Rano: Odlewamy wodę i miksujemy (nasz Babycook sprawdza się tu idealnie!) lub blendujemy kaszę z bananami

2. Ewentualnie: dodajemy wodę do uzyskania odpowiedniej konsystencji.

3. Smażymy placki na rozgrzanej patelni, na maśle klarowanym lub innym tłuszczu.

4. Placki możecie podać z dowolnymi dodatkami: owocami, jogurtem, ziarnami, ekspandowanym amarantusem lub quinoa.

Smacznego! 

Placuszki owsiane z bananem*

Potrzebujemy:

1. 1 szklanka mąki owsianej (bezglutenowej, jeśli Wasze dziecko nie toleruje glutenu)

2. 1 szklanka jogurtu naturalnego

3. 2 lub 3 banany (w zależności od wielkości bananów i Waszych preferencji smakowych).

Sposób przygotowania:

1. Wszystkie składniki umieszczamy w Babycooku i włączamy tryb miksowania (możecie oczywiście wykorzystać blender).

2. Smażymy placki na rozgrzanej patelni, na maśle klarowanym lub innym tłuszczu.

3. Placki możecie podać z dowolnymi dodatkami: owocami, amarantusem, jogurtem naturalnym.

Smacznego!

*danie odpowiednie dla niemowląt od początków rozszerzania diety; nie zawiera jaj i glutenu (jeśli użyjecie bezglutenowej mąki owsianej).

Gdybyście mieli jakiekolwiek pytania, piszcie na [email protected]. Chętnie odpowiem na Wasze wątpliwości!

O Autorce:

Milena, mama rocznego Ignacego, autorka bloga mamomi.pl

https://www.facebook.com/mamomipl/

https://www.instagram.com/mamomi.pl/

 

 

Napisz do nas